Antoni Paraszewski CEO PANELIUM
Historia marki

Wszystko zaczęło się od jednego marzenia

Antoni Paraszewski, założyciel PANELIUM, od zawsze chciał projektować wnętrza i tworzyć przestrzenie, w których ludzie czują się dobrze. Marzył o byciu architektem i projektantem — o tym, żeby ściany opowiadały historie, a domy miały charakter.

Problem w tym, że kiedyś odmiana wnętrza oznaczała jedno: remont. Kucie, wiercenie, tygodnie pracy, ekipa i koszty, na które mało kto mógł sobie pozwolić. Piękne wnętrza były zarezerwowane dla tych, którzy mieli czas i duży budżet.

Potem pojawiły się tapety — i wydawało się, że to rozwiązanie. Ale szybko okazało się, że mają swoje wady: z czasem odklejają się i łuszczą na brzegach, a do tego są zupełnie płaskie — bez faktury, bez głębi, wyglądają jak nadruk, a nie jak prawdziwy materiał na ścianie.

Antoni wiedział, że musi istnieć lepszy sposób. Razem z zespołem oraz europejskimi projektantami i wykonawcami stworzył PANELIUM — samoprzylepne panele, które łączą realistyczną, głęboką fakturę prawdziwych materiałów z prostotą montażu „odklej i przyklej". Bez remontu, bez fachowca, za ułamek ceny.

Nasza misja

Piękne wnętrze nie powinno być przywilejem

Wierzymy, że każdy zasługuje na dom, w którym czuje się dobrze — bez wielkiego remontu, bez ekipy i bez wydawania oszczędności życia. PANELIUM powstało z jednej prostej myśli: metamorfoza mieszkania powinna być dostępna dosłownie dla każdego.

Znasz to uczucie, gdy patrzysz na swoją ścianę i myślisz „przydałaby się zmiana" — ale od razu w głowie pojawiają się tygodnie remontu, kurz, koszty i ekipa, której trzeba pilnować? Większość ludzi na tym etapie po prostu odpuszcza. Ściana zostaje taka, jaka była, a marzenie o odmianie wnętrza ląduje „na kiedyś".

Stworzyliśmy PANELIUM, żeby to zmienić. Żeby odmiana wnętrza była kwestią jednego popołudnia, a nie wielkiej inwestycji. Żebyś nie musiał być fachowcem, żeby mieć ścianę, z której będziesz dumny.

W co wierzymy

Metamorfoza dla każdego

Nie trzeba być projektantem ani mieć dużego budżetu, żeby mieszkać pięknie. Nasze panele naklejasz sam, a efekt wygląda jak z katalogu wnętrz.

Prostota ponad wszystko

Odklejasz folię, przyklejasz, dociskasz. Bez kucia, wiercenia i bałaganu. Wierzymy, że dobre rzeczy nie muszą być skomplikowane.

Ułamek ceny remontu

To, co u fachowca kosztuje tysiące złotych i tygodnie pracy, u nas zamyka się w jednym popołudniu i wydatku, który realnie da się udźwignąć.

Każdego dnia ktoś odkleja pierwszy panel PANELIUM i po kilkunastu minutach patrzy na ścianę, której nie poznaje. To jest dokładnie to, po co robimy to, co robimy.

Zespół PANELIUM